21.05.2013

Rewizyta.

Z WIZYTĄ NA ZIELONEJ WYSPIE.

8 maja,grupa naszych uczniów, która wcześniej gościła w ramach wymiany młodzież z Irlandii, wyruszyła z rewizytą. Co niektórzy wykorzystali na wyjazd całoroczne  oszczędności.

Poniżej cytuję ich wspomnienia.

 

 

"Wreszcie doczekaliśmy! Po dwóch miesiącach oczekiwania, 8 maja 2013 r. wyruszyliśmy do Irlandii. Odprawa na lotnisku, lot samolotem, przeżycia nie do opisania. Przywitanie było gorące, bardzo stęskniliśmy się za sobą. Po gorącym powitaniu wszyscy rozjechali się do domów. Na rano zaplanowaliśmy wizytę w szkołach irlandzkich. Nasi uczniowie cały dzień spędzili wraz ze swoim opiekunem na zajęciach w jednej ze szkół w Dublinie. To dopiero było przeżycie! Wszystko wyglądało egzotycznie, a najbardziej mundurek i twarze międzynarodowej młodzieży.

Wieczorem pierwsze spotkanie ze stolicą Irlandii i ….. pogodą. Spacer musiał być krótki, ponieważ częste opady deszczu nie sprzyjały zwiedzaniu.

Na piątek zaplanowaliśmy wielką wycieczkę. Autokarem udaliśmy się na północ wyspy. To dla naszej młodzieży następne wydarzenie, bo to przecież inne państwo, Irlandia Północna, część Zjednoczonego Królestwa. Piękne krajobrazy, zielone łąki i skaliste klify to domena tej części kraju. Goście byli zachwyceni! Zwłaszcza przejście wiszącym mostem nad skałami i morzem podniosło wszystkim adrenalinę. Później przeszliśmy się Drogą Olbrzymów - Giant’s Causeway, a następnie udaliśmy do największego miasta regionu - Belfastu. Tu po raz pierwszy wyszło słońce - hurrrrra!

W sobotę wizyta w Szkolnym Punkcie Konsultacyjnym, w którym nasza młodzież mogła zobaczyć, jak wygląda polska szkoła w obcym państwie. Udało nam się nawet rozegrać mecz piłki nożnej.

Resztę dnia spędziliśmy na zwiedzaniu Dublina. Uroczy i bardzo kolorowy park St. Stephen Green zachwycił wszystkich.

Część młodzieży uczestniczyła w niedzielnym spotkaniu na cmentarzu Glasnevin. Miejsce to wywołało w  nas nostalgię i zadumę. Po wykładzie na temat historii zamku w Malborku wszyscy wzięli udział w warsztatach: Głosy Glasnevin. Krótkie wypowiedzi napisane nad grobami wywołały wzruszenie i łzy. To było niesamowite!

Poniedziałek to dzień pociągu, którym objechaliśmy całą zatokę dublińską. Kolejka zawiozła nas do Bray, Graystone i Howth. Trochę przeszkadzał nam deszcz i wiatr, ale i tak humory mieliśmy świetne. Zwłaszcza po smacznych lodach.

Niestety, to spotkanie też musiało się skończyć. Rozstanie było bardzo smutne. Przyjaźnie zawiązane w Polsce i Irlandii nie zginą szybko. Po raz kolejny okazało się, jak dużo łączy młodzież bez względu na miejsce zamieszkania. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy pomogli zrealizować nam nasze spotkania. Za rok ruszamy na dalszy podbój świata!!!!



xxxxxxxxxxxxxxxx.jpg

 

 

timthumb.php.jpg

 

 

irlan.jpg

 

4
Dodaj Komentarz
  • 7
  • 11
  • 5
Komentarze