11.11.2012

NOCKA W SZKOLE

Nauka i przyjemność

Dnia 9.11 2012 r uczniowie z klasy V-VI  i 5 osób z gimnazjum  wraz z opiekunkami - p. Ireną Kitowską  opiekunką SKO  i p. Martą Kąkol spotkały się o godzinie 18:00 w naszej szkole. Po pierwszych okrzykach zachwytu i radości przystąpiliśmy do przygotowania miejsc do spania. Naszą "sypialnią" były klasy .

Kiedy materace zostały już rozłożone, a śpiwory pięknie ułożone, dowiedzieliśmy się jakie mamy zapasy żywności. Uwierzcie, że spokojnie wystarczyłoby tego dla zdecydowanie większej ilości uczniów. No, ale przed nami przecież cała wyczerpująca noc.

Taka noc w szkole, to doskonała okazja do lepszego poznania naszych wychowanków, a dla nich okazja do głębszej integracji.

Najpierw zorganizowano  zbiórkę na której przedstawiony został regulamin naszego spotkania. Największy smutek był przy punkcie dotyczącym ciszy nocnej i pobudki (od 24:00 do 7:00) :). Jednak gdy omówiłyśmy co nas czeka dzisiejszej nocy, to zaraz na twarzach pojawiła się radość. Bardzo ucieszyliśmy się  z odwiedzin uczniów ,którzy w poprzednim roku opuścili nasze mury szkolne i postanowili spędzić noc wśród młodszych kolegów i koleżanek,a dając przykład dobrej postawy zgłosili się na ochotnika do przygotowania kolacji.

Tak więc do zabawy!Spotkanie rozpoczęliśmy od zabaw i gier sportowych.  Na godz.19.30 gimnazjaliści zaprosili nas na kolację ,gdzie największym powodzeniem cieszyły się tosty.

Po krótkim odpoczynku p.Marta zaprosiła nas "do "kina",gdzie obejrzeliśmy film"Dziesięć przykazań Bożych" a następnie  uczniowie w nawiązaniu do filmu mieli do rozwiązania przeróżne krzyżówki i rebusy.Wszyscy uczniowie zostali nagrodzeni .

A potem hyc do łóżek, znaczy się śpiworów. Zmęczeni już uczniowie kolejno zasypiali. Ciekawe, co im się śniło? No byli i tacy, którzy chcieli sprawdzić, czy oni usną wcześniej, czy opiekunowie.

A rano pobudka ? oj ciężko, ciężko było niektórym wstać - śniadanie, pakowanie, sprzątanie.

Pani od  SKO zorganizowała jeszcze konkurs  na rozwiązywanie zadań i rebusów z "Brawo Bank" a następnie kilka konkurencji sportowych.

O godzinie 10:00 musieliśmy opuścić szkołę. Nigdy wcześniej tak nas to nie zmartwiło.

Szkoła okazała się nie tylko miejscem nauki, ale także zabawy i rozrywki lepszej od komputera, czy telewizji.

Organizując taką imprezę w główniej mierze miałyśmy na celu rozwinięcie wśród uczniów umiejętności komunikowania się, podniesienia poczucia własnej wartości oraz dobrą zabawę pod opieką dorosłych.

Nadrzędnym celem była integracja klas, przełamywanie różnorodnych barier . Zabawy były tak pomyślane i zaplanowane, by pokazać uczniom, że najbardziej owocna i najważniejsza jest współpraca i konstruktywne działanie wszystkich członków poszczególnych klas. Przy szybkim podejmowaniu decyzji znikają wszelkie bariery, czy nawet antypatie. Aby wykonać zadanie, potrzebna jest współpraca. Więzi rodzą się same.

Główny cel, jakim jest integracja został spełniony. Uczniowie jednoczyli się przy wspólnych zabawach, nie tylko w obrębie swoich klas.

Kolejnym celem imprezy "Nocka w szkole" obok integracji środowiska uczniowskiego było pokazanie szkoły od innej, mniej oficjalnej strony. W pracy dydaktycznej i wychowawczej, przyjazne, pozytywne nastawienie, to połowa sukcesu. Nauczycielom i wychowawcom bardzo zależy, aby uczniowie Szkoły Podstawowej w Kożyczkowie lubili swoją szkołę, chętnie do niej przychodzili, by była dla nich zarówno miejscem rozwoju, jak i przyjemnego spędzania czasu. Atmosfera zabawy, akceptacji, życzliwości, która towarzyszyła tej imprezie na pewno pozwoliła uczniom polubić szkołę i odnaleźć tu swoje miejsce.A przejście wieczorem po szkolnych korytarzach w domowych kapciach i pidżamach pomoże traktować szkołę jak drugi dom.

Okazało się, że niewielkim nakładem środków można sprawić dzieciom przyjemność, pokazać jak w sposób wartościowy i rozwijający, a jednocześnie przyjemny, spędzić czas.


3
Dodaj Komentarz
  • 2
  • 4
  • 5
Komentarze