15.06.2026

Wycieczka szóstoklasistów w Pieniny – dzień pełen przygód i niezwykłych widoków

Piątek, 12 czerwca, od samego rana zapowiadał się wyjątkowo. Uczniowie klas VI B i VI C wraz z wychowawcami wyruszyli na wycieczkę w Pieniny – jedno z najbardziej malowniczych pasm górskich w Polsce. Przed nami był dzień pełen wrażeń, pięknych krajobrazów i odkrywania niezwykłych miejsc.

Podróż rozpoczęła się wcześnie rano. W autokarze panowała radosna atmosfera, a gdy dotarliśmy w okolice gór, od razu poczuliśmy, że to będzie wyjątkowa wyprawa.
Pierwszym punktem naszej wycieczki było zwiedzanie zamku w Niedzicy. Majestatyczna budowla położona nad Jeziorem Czorsztyńskim wyglądała jak miejsce wyjęte z opowieści o rycerzach i dawnych czasach. Podczas zwiedzania poznaliśmy historię zamku, usłyszeliśmy ciekawe legendy i mogliśmy zobaczyć zabytkowe wnętrza. Największe wrażenie zrobił jednak widok rozciągający się z murów – jezioro otoczone zielonymi wzgórzami i górami prezentowało się niezwykle malowniczo.
Po zwiedzaniu czekała na nas kolejna atrakcja – rejs statkiem po Jeziorze Czorsztyńskim. To był moment wyciszenia i odpoczynku. Z pokładu mogliśmy podziwiać zarówno zamek w Niedzicy, jak i ruiny zamku w Czorsztynie.
Po zakończeniu rejsu spotkaliśmy się z przewodnikiem, który przed dalszą częścią wyprawy przypomniał nam najważniejsze zasady bezpieczeństwa obowiązujące podczas górskich wędrówek. Opowiedział również o aplikacji Ratunek, dzięki której można szybko wezwać pomoc i przekazać ratownikom dokładną lokalizację. Przypomniał także numery alarmowe: 112 oraz numer ratunkowy GOPR i TOPR – 601 100 300. Dzięki temu wiedzieliśmy, jak odpowiedzialnie zachowywać się podczas pobytu w górach.
Następnie udaliśmy się do Wąwozu Homole. Już od pierwszych kroków miejsce zrobiło na nas ogromne wrażenie. Wysokie wapienne ściany, szemrzący potok i drewniane kładki tworzyły niezwykły klimat. Wąska dolina sprawiała wrażenie ukrytego zakątka, w którym czas płynie wolniej. Co chwilę zatrzymywaliśmy się, aby zrobić zdjęcia i podziwiać piękno przyrody.
Nie zabrakło także czasu na podziwianie pienińskich krajobrazów. Z punktów widokowych mogliśmy obserwować dolinę Dunajca oraz charakterystyczne górskie szczyty. Świeże powietrze, cisza i bliskość natury sprawiły, że choć wycieczka była intensywna, nikt nie narzekał na zmęczenie.
Do domu wróciliśmy z plecakami pełnymi pamiątek, telefonami pełnymi zdjęć i głowami pełnymi wspomnień. Wycieczka w Pieniny okazała się nie tylko ciekawą lekcją przyrody i historii, ale przede wszystkim świetną okazją do wspólnego spędzenia czasu i przeżycia niezapomnianej przygody.
0
Dodaj Komentarz
  • 3
  • 7
  • 0