21.06.2017

"Lato, lato, lato, echże ty…"

Marek Grechuta kiedyś śpiewał: „…Dni mijały coraz dłuższe, coraz cieplej było u mnie… Lato, lato, lato, echże ty…” No i doczekaliśmy się tego, że właśnie minął ten najdłuższy dzień, a teraz właśnie mija ta najkrótsza noc roku. To nic, ciepło będzie u nas jeszcze bardzo długo.

Kiedy dziś obudziliśmy się i zerknęliśmy w okno każdy z nas zobaczył to samo. Bez względu na to jakie kto ma okno, duże czy małe, usytuowane wysoko czy nisko, na wschodzie czy na zachodzie, od północy czy od południa, każdy kto dziś rano spojrzał w swoje okno zobaczył… astronomiczne lato. No chyba, że ktoś jest „rannym ptaszkiem” i obudził się przed 6.24. Taki ktoś miał jeszcze szansę zobaczyć oddalającą się astronomiczną wiosnę, pomału wkradającą się do naszej pamięci. 

Lato przyniosło nam mały prezencik. Dzień, w którym nadeszło był najdłuższym dniem w całym 2017 roku, a zaraz po nim, właśnie teraz  z 21 na 22 czerwiec, nastała najkrótsza noc. Od jutra dzień będzie oddawał nocy minutę po minucie aż do grudnia. To zjawisko astronomiczne nazwano przesileniem letnim. Jest związane z ruchem obrotowym Ziemi i jej położeniem względem Słońca. Data przesilenia nie jest stała. Na przykład w 2020 roku przesilenie to, zwane też przesileniem czerwcowym, nastąpi 20 czerwca tuż przed północą (jeśli chcecie wiedzieć kiedy ono wypadnie w innych rocznikach poszukajcie na stronie https://pl.wikipedia.org/wiki/Przesilenie ).

Jutro ślad swoich stóp lato odciśnie także w kalendarzu, 22 czerwiec jest bowiem pierwszym dniem kalendarzowego lata i ta data jest już stała. Warto zapamiętać, że urodziny lato zawsze obchodzi w czerwcu na dwie dwójki  :D.

 

Nasze własnoręcznie wykonane prace na urodziny lata:

imgimgimgimg img 

 

 

 

 

2
Dodaj Komentarz
  • 1
  • 10
  • 3
Komentarze