🌙 Noc w szkole – ale było MEGA!
Kto powiedział, że szkoła działa tylko na trybie „Dzień”?
Uczniowie klas V i VI postanowili przełączyć ją na tryb NOCNY – i okazało się, że szkoła po zmroku ma zupełnie inny klimat!
Zaczęliśmy od podchodów, podczas których wszyscy biegali szybciej niż na lekcji wf-u przed kartkówką. Potem ognisko, kiełbaski i opowieści, które momentami były tak straszne, że nawet ketchup zadrżał na bułce. A później… kreatywna moc eksplodowała! Powstały makiety, gry planszowe do lektur i tyle pomysłów, że gdyby dało się za nie stawiać oceny, to mielibyśmy same szóstki (i to z wykrzyknikiem!). Były też kalambury – czyli tradycyjny pokaz dziwnych gestów, które wszyscy rozumieją… oprócz zgadujących. A o północy? Spacer, który niektórzy zapamiętają jako „najbardziej emocjonujące 20 minut w życiu”. Trochę strachu, dużo śmiechu i kilka pisków – ale kto liczy?
Czy wszyscy spali? Cóż… nazwijmy to „drzemkami strategicznymi”. Niektórzy włączyli tryb nietoperza i dotrwali prawie do rana. Rano, gdy pojawili się rodzice, wyglądaliśmy jak bohaterowie po całonocnej misji – zmęczeni, ale szczęśliwi i pełni wrażeń.
To była noc, którą będziemy wspominać jeszcze długo… a może nawet do następnej!


